Sesja mija a ja niczyja!

Sesja mija a ja niczyja!

                Od poniedziałku na korytarzach naszego seminarium i w salach wykładowych panuje nietypowa cisza i pustka. Znak, że coś się dzieje. Tak. To sesja egzaminacyjna jest źródłem tych zmian. Sesja, która rozpoczęła się właśnie w ten poniedziałek.

              Miejsca praktyk wakacyjnych już wyznaczone, sporo zaliczeń jest już za nami, ale jeszcze trochę wysiłku przed nami, by dobrze zrozumieć współistotność Ojca z Synem, sakramentalny wymiar Kościoła, materię i formę sakramentu małżeństwa, kanony prawa kanonicznego dotyczące diecezji, kurii rzymskiej i biskupów.

                Karol De Foucauld porzucił naukę, aby żyć życiem Nazaretu na Saharze wśród Tuaregów i tam świadczyć życiem i słowem o jedynym Zbawicielu Jezusie. Natomiast Tomasz z Akwinu z tego samego powodu całe życie oddał pracy naukowej, aby zgłębiać i wyjaśniać tajemnice wiary. Jeden i drugi miał rację. Wszystkie nasze decyzje zawsze usprawiedliwia jedynie miłość (Carlo Corretto).

                Sesja mija a ja niczyja! – Oby tak mogła „powiedzieć dwója” na koniec tegorocznej sesji!