Wielki Czwartek

Wielki Czwartek

Dzień piąty. Bóg stwarza istoty żywe. Wskazuje im ich środowisko życia i błogosławi je. Ptaki, które stworzył Bóg wyglądają jak żyjące w wolności, które wznoszą się na wysokości rozpościerając skrzydła na znak krzyża. Żyją wysoko nad ziemią, tam latając, wznoszą się nad tym co ziemskie, choć muszą co pewien czas schodzić na ziemię. Ryby mogą natomiast żyć tylko w wodzie, tylko to jest ich naturalne środowisko życia. One stały się symbolem pierwszych chrześcijan.

Człowiek prawdziwą wolność odnajduje w Chrystusie, w modlitwie, gdy w krzyżu wznosi się nad tym co ziemskie, przemijające mimo, że żyjąc na tym świecie musi schodzić na ziemię. Dla chrześcijan naturalnym środowiskiem jest woda. Nie, zwykła woda, znana z codziennego użytku, ale woda, którą zapowiedział Jezus Samarytance – Woda Żywa. To morze miłosierdzia Bożego, woda, którą obmywa Jezus nogi swoich uczniów.

Jezus uniża się coraz bardziej. Tak będzie zawsze, że człowiek musi Mu na to pozwolić. On wie o ludzkiej skłonności do grzechu, ale to w niczym nie przeszkadza, by do Niego przyjść, bo tylko On może uzdrowić chorą naturę człowieka. On może zmienić te skłonności dając nowe życie. Ważne, by fałszywa pokora nigdy nikomu nie zamknęła drogi do Boga, który w Jezusie sam przychodzi do człowieka, by jako Pan i Nauczyciel stać się Sługą, obmyć nogi i nauczyć miłości.

,,I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piaty.”