Antyfony Adwentowe: O Korzeniu Jessego

Antyfony Adwentowe: O Korzeniu Jessego

O Korzeniu Jessego, który się wznosisz jako znak dla narodów,
przed Tobą zamilkną królowie, a ludy modlić się będą do Ciebie;
przyjdź nas wyzwolić, już dłużej nie zwlekaj.

Tu już pojawia się prorok Izajasz: 11, 1.10. O Korzeniu Jessego usłyszymy w nocnym oficjum Narodzenia Pańskiego, gdzie jasnym się stanie, że jest nim sam Chrystus, potomek Jessego, odrośl z jego korzenia. To na Nim spocznie Duch Pana, On będzie znakiem ocalenia dla narodów, przed Nim władcy zamilkną – tu mamy też nawiązanie do Iz 52,15, do Pieśni o Słudze Pańskim, a więc nawiązanie do męki – zamilkną, bo ujrzą coś niewyobrażalnego: Boga, który stał się człowiekiem. Narody, które będą się do Niego modlić, to dokładniej poganie (gentes w Wulgacie ma takie znaczenie najczęściej), ci, którzy się nawrócą do Pana ze wszystkich krańców ziemi. On ma przyjść, aby nas wyzwolić; antyfona kończy się trochę niecierpliwym „już nie zwlekaj” (por. antyfonę jutrzni III niedzieli Adwentu).

Źródło: brewiarz.katolik.pl